12.07.2011 Wizyta Mamy :-) Poranek
Dziś przyjeżdża moja Rodzicielka. Zazwyczaj ludzie pytają na ile dni i wpadają w konsternację, kiedy odpowiadam na „tu i z powrotem”. Ponieważ my się spotykamy a nie odwiedzamy, rozmawiamy ze sobą, słuchamy siebie, spieramy się ze sobą, jemy, pijemy kawę, spacerujemy i żegnamy się by spotkać się znów za parę tygodni. Bez „bagażu oczekiwań”, które sprawiają, że rozczarowanie stoi tuż obok. Za takimi spotkaniami tęsknię, je lubię najbardziej. Czasem patrzę na moją Mamę i myślę sobie o naszej relacji, były i trudne momenty, jednak imperatyw jakim jest utrzymanie jej i rozwijanie sprawił, że jesteśmy w TYM miejscu.
A co w głośnikach na dzisiejszy dzień? http://www.youtube.com/watch?v=1cZGS249SnA
Utrzymujemy zdecydowany wakacyjny bit! :-) Do nocnego przeczytania.

