16.11.2011 ŚRODA W LISTOPADZIE
Wszystko w życiu jest PROCESEM, samo życie nim jest. Nic nigdy nie jest takie samo, ani jeden moment, chwila. Procesem jest uczucie, relacja, serial, fascynacja, jazda samochodem, poranna kawa, muzyka, szkolenie, spotkanie z drugim Człowiekiem... Wszystko w ciągu, w półnutach, półcieniach, intensywnościach różnych. Coś co wydawało się, że do końca trwać będzie, staje się zaledwie mgnieniem. Już nigdy nie będzie takiego samego dnia, choć jakże wiele nieprzewidywalnych jeszcze przed nami! :-) Dziś byłem „tutaj i teraz”. Spokojniej, realniej, w balansie. Dziękuję za wszystkie słowa, „Ważne Słowa”. Na dzisiejszy wieczór wybieram coś z włoskiej kuchni i utwór z dawna, ale za to jaki! :-)
http://www.youtube.com/watch?v=UsqcDXizFmE Don Henley i „The Boys Of Summer”

