Strona główna / Blog H.T. / 19.06.2011 Gorzów dzień 3

19.06.2011 Gorzów dzień 3

Budziliśmy się dość długo, no ale regeneracja po takiej nocy musi trwać :-)
Ostatni rzut okiem na nasz „nowy dom” w Gorzowie (miejsce, w którym będziemy prowadzili zajęcia od października) i wsiadamy do samochodów i jedziemy, nie, nie, jeszcze nie do Szczecina. Do knajpki Bella Toscana... i jest jak u Bertolucciego w Ukrytych pragnieniach. To miejsce to faktycznie kawałek Toskanii tysiące kilometrów od niej. Siadamy przy stole wszyscy, razem, jest pięknie, spokojnie, dobrze. Za oknami słońce, rzeka. Rozmawiamy, śmiejemy się, planujemy przyszłość. Jemy między innymi znakomitą zupę z dyni z białą czekoladą i łososiem... niebo. Patrzę na Was i myślę, że to zaszczyt pracować z ludźmi takiego formatu jak Wy moi drodzy, dziękuję. Mam nadzieję,że wspólnie będziemy jeszcze wielokrotnie doświadczali takich chwil.
Wracam do domu i po raz pierwszy od wielu miesięcy, ucinam sobie „sprawiedliwą” drzemkę :-)
Wieczór, sok pomidorowy z kostką lodu obok mnie. Czytam książkę, robię notatki. Uśmiecham się. Śpijmy spokojnie. 



Studia podyplomowe - Szkolenia dla firm - Szkolenia EFS