2/3.08.2011 ILF 5/6
Docierają do nas Agnieszka, Paweł i Andrzej. Bardzo się cieszę. Mają spędzić z nami 2 godziny, zostają do rana :-) Patrzę po twarzach najbliższych i uświadamiam sobie prawdę jaka kryje się w słowach „sam, ale nie samotny”. Rozmawiamy, wspólnie biesiadujemy. Kolekcjonuję takie chwile, „zdjęcia”, które następnie umieszczam w albumie pamięci.Poza tym film, film, film! Pogoda doskonała.

