Strona główna / Blog H.T. / 22.05.2011 wieczór

22.05.2011 wieczór

Obejrzałem Xfactor i szlag mnie trafił! Abstrahując od tego, że zgadzam się z T.R. iż Sablewska jest Dyzmą polskiego showbizu, która dziś „zrezygnowała” ze swoich DZIEWCZYN, to to co zrobił Wojewódzki jest po prostu grandą, pójściem po najprostszych instynktach. Kuba Wojewódzki ma u mnie dozgonne 10/10  za błyskotliwość, za bycie na przekór, bycie odtrutką na polskiego kołtuna i bigota. Dziś jednak na żywo zobaczyłem jak po raz drugi (pierwszy eliminując Williama Malcolma) koniunkturalnie skur... sprostytuował się w imię wygranej jego drużyny. W ostatniej rozgrywce powinny bowiem wystąpić Dziewczyny i Michał Szpak.

Zamiast tego do finału dostała się starsza inkarnacja Klaudii Kulawik czyli dziewczyna o świetnym głosie i mało wciągającej osobowości. Ada Szulc, przebierana w ciuchy od sasa do lasa, z których wyziera ta sama wystraszona dziewuszka. Skandalem było mierzenie się z „Rolling in the deep” Adele!
Gienek Loska, nostalgiczny głos rockowego brzmienia z okresu świętowania w Polsce sukcesu Dżemu i TSA. Niezniszczalny jak pomniki o wolność i niepodległość. Już za samo imię Polacy dadzą mu finał! Lubimy Gienków grających na dworcach, to nas rusza za serca, no i to "nieścieralne" spojrzenie chłopaka, z którym życie nie obeszło się łagodnie. „One” U2, gdzie leżą granice profanacji?
No i ostatnia, Pani Małgorzata Stankiewicz, idolka gospodyń, „anglistka”. W trakcie pierwszych etapów pomyślałem dlaczego nie, ale potem zaczął się spektakl „rozgrywania” tą kobietą pozakulisowych problemów z ego jurorów. Był więc czas na „jechanie po niej jak małej, tępej kizi” i czas na dopuszczanie jej do pół finału jako ponoć „elektrowni emocji scenicznych”. Słabe, Panie Wojewódzki, tym razem udowodnił Pan, że pomiędzy „wojewódzki” a „konformizm” leży cieńsza granica niż można było się spodziewać.
Jakie atrybuty powinien posiadać ARTYSTA, chcący osiągnąć status gwiazdy? Nieprzewidywalność, stały progres, pozostawianie słuchacza w ciągłym oczekiwaniu  na to jaka będzie kolejna odsłona jego/ich talentu. Dziewczyny SĄ zespołem, który na przełomie ostatnich tygodni pokazał się w tylu kapitalnych odsłonach wizerunkowych i repertuarowych... One posiadają właśnie to coś! Absolutnie brawurowo wykonały kawałek Alicii Keys "Empire State of Mind" i Manaamu „Szare miraże” oraz mega "dreszczową" dogrywkę, kiedy rasowo rozbujały publiczność!
No cóż, na polu bitwy pozostaje Szpak, jeśli nie zeżre go histeria wylewająca się z każdej komórki jego jestestwa to mamy ogromną szansę by na polskiej scenie pojawił się ktoś absolutnie przełomowy artystycznie i „psychospołecznie”.Cała reszta udziałowców tego ustawienia jest już nieistotna.



Studia podyplomowe - Szkolenia dla firm - Szkolenia EFS