Strona główna / Blog H.T. / 22.09.2011 „dance, dance... otherwise we are lost”

22.09.2011 „dance, dance... otherwise we are lost”

W Multikinie zaprezentowano najnowszy film Wima Wendersa „Pina”. Czy to musical? Nie. Nie ma w tym filmie fabuły a w samym centrum znajduje się taniec jako forma wyrazu. Przez 100 minut z Asią, Agnieszką, Zbyszkiem, Pawłem i Anią zatopiliśmy się w świecie Piny Bausz reformatorki teatru i tańca, choreografki i jej zespołu, w świecie ludzi, którzy w sposób graniczny oddali się sztuce, w sukcesach i porażkach, w uczuciach i potrzebie ich wyrażania, w miłości i śmierci, w cierpieniu i pięknie. Po raz pierwszy doceniłem technikę 3D, która genialnie oddała atmosferę towarzyszącą spektaklom, próbom, relacjom między tancerzami/wyznawcami, minimalistycznej symbolicznej scenografii i doświadczniu ciała w procesie budowania roli, krok po kroku.
Uczestniczyłem w czymś niezwykle intymnym, dotykającym traumy jak i formy wyzwolenia z niej, oczyszczenia poprzez PRAWDĘ o życiu wyrażoną tańcem. Wybitne.
Pina Bausch, zmarła nagle – 30 czerwca 2009 roku po pół roku pracy nad filmem, jeszcze na etapie prób... jak dobrze, że obraz ten został ukończony.
Pan D., napisał do mnie: Pina Bausch w dwóch zdaniach określiła, gdzie kroków początek: ”Interesuje mnie nie to, jak poruszają się ludzie, ale to co ich porusza”. „Szukam ludzi, którzy tańczą, a nie tancerzy”. Prawdziwie moje!

http://www.filmweb.pl/video/trailer/nr+1-23854 



Studia podyplomowe - Szkolenia dla firm - Szkolenia EFS