26.05.2011 Dzień Mamy
Zamiast klasycznych odwiedzin, czasami spotkamy się z moją Mamą w połowie drogi, w Poznaniu. Spędziliśmy ostatnio ten czas jedząc, pijąc kawę/czekoladę, ale to co najważniejsze rozmawiając, rozmawiając, rozmawiając. Czego więcej chcieć od kontaktu z Mamą? Zamiast pouczania, mądra refleksja, zamiast zniechęcania i ostrzegania motywacja i wsparcie, zamiast zabiegania i robienia „kolejnego rytuału” skoncentrowanie na tym o czym mówimy, rozważamy. Zobaczyłem kolejny raz, jak istotną dla WSZYSTKIEGO jest osobą. Śmialiśmy się, pochylaliśmy nad wieloma tematami, czułem bardzo duży przepływ. Zawsze chciałem, aby ta właśnie było, aby tak realizowała się relacja pomiędzy Matką i Synem. Nie jestem łatwy we współbyciu, nie jestem łatwym "dzieckiem" to wiem, ale wiem i to, że pewnie bez tej „niełatwości” nie byłbym w tym miejscu, w którym jestem.
Mamo dziękuję Ci za prawo do wolności w działaniu i wypowiedzi, do samorealizacji. Dziękuję Ci, że JESTEŚ, że wiem, iż do "odważnych świat należy", że sekundujesz mi każdego dnia bez „trzymania mnie za rękę”, dziękuję Ci za to, że mogę "oddychać", że mogę rozwinąć szeroko skrzydła i szybować! Wszystkiego, wszystkiego dobrego.
Wszystkim Mamom również życzę dziś dnia pięknego i wyjątkowego, Pamiętajcie, że jesteście tak CHOLERNIE ważne w naszym życiu, w życiu waszych Synów i Córek! Nie spieprzcie tego a na pewno my odwdzięczymy się Wam za to relacjami dojrzałymi i znaczącymi, spełniającymi.
Bukiet kwiatów dla każdej Mamy! :-)

