30.07.2011 ILF 2
Wstajemy o 11ej, kawę numer jeden wypijamy jeszcze w piżamach. Potem prysznic i przygotowujemy śniadanie. Wspólne jedzenie jest naszą tradycją. O 16:00 oglądamy pierwszy tego dnia film „Daleko od miasta” Macieja Cuske, (1,4/6). Niestety zasnąłem z chrapnięciem :-) Aśce też oko się przymknęło. Jeśli Polski Instytut Sztuki Filmowej przydziela pieniądze na takie działania artystyczne to ja mówię, nie. Wracamy do domu, wcinamy makaron z pesto i szykujemy się do wieczornego seansu „Lęku wysokości” Bartka Konopki. Film okazał się bardzo intymnym rozliczeniem z relacji z ojcem chorym na schizofrenię (5,0/6). Spotkanie z reżyserem bardzo wglądowe, wyciszone, niezwykle ciekawe.
Po seansach w klubie festiwalowym koncert Pauli i Karola. To absolutny hit! Muzyka bez pretensji i zadęcia, czysta radość i zabawa.Ich muzyka co rano wprawia nas w świetny nastrój :-) http://www.youtube.com/watch?v=KvZ7KVZ_cVQ http://www.youtube.com/watch?v=Mf7E5UwYof8&feature=grec_index

