30.09.2011 SENS
Filiżanka kawy, słoneczny dzień, taras firmowy, wokół wciąż zielono... pracujemy nad nowymi projektami. Chcemy by wszystkie one zmieniały kondycję świata jaką widzę wokół.
Konieczność nawiązywania powierzchownych znajomości, które stały się czymś „naturalnym”. Uczestniczenie w spotkaniach, gdzie wszyscy pływają w „wodzie do kostek”. Mówienie o sobie, o sobie, o sobie, gdyż nie ciekawi nas co dzieje się w świecie drugiego człowieka. Promowanie braku kompetencji pokrytej patyną cwaniactwa i sprytu, które staje się wzorcem. Uśmiech do bólu twarzy.
Jestem przekonany, że przyszłość zależeć będzie od umiejętności KOMUNIKOWANIA SIĘ,zdolności nawiązywania ciepłych opartych na zaufaniu relacji, również biznesowych. I choć trudno to sobie wyobrazić, wierzę, że warto inwestować w społeczność ludzi otwartych na zmianę, rozwijających się, kreatywnych i sumiennych, widzących więcej.
To dla tej społeczności piszemy i realizujemy projekty, szkolimy, uczymy. Tworzymy przestrzeń dla Ciebie, Ciebie i dla Ciebie również, wszystkich Was, którzy chcecie od życia więcej niż pakiet standardowy. To krew tętniąca w żyłach, to SENS.

