4.08.2011 ILF 7
Wstajemy z Aśką kiedy pozostali jeszcze śpią. Idziemy na spacer. Ińsko jeszcze w nieprzebudzeniu. Jezioro lśni, wokół zielono i fruwająco. Rozmawiamy o tym co było, co jest, co będzie. Wspólne milczenie również wzmacnia więź. Już znam swoich faworytów do nagrody 38 ILF :-)

