6.09.2010 Z OSTATNICH DNI... ZARZĄDZANIE ZASOBAMI LUDZKIMI oraz PSYCHOLOGIA W ORGANIZACJI dla pracowników służb mundurowych i pracowników administracji publicznej
Wszytko co proponujemy, robimy z myślą o SPOŁECZNOŚCI BIZNESOWEJ. Ponieważ jej członkowie wiedzą, że uczenie się jest naturalną częścią Ich życia zawodowego. Nabywanie umiejętności, poszerzanie wiedzy, praca nad sobą jest jak powietrze, jest jak krew. Stają się one Ich częścią, częścią Ich myślenia o pracy oraz życiu.
Perspektywa rozwojowa chroni nas przed lękiem związanym z przyszłością, przemijaniem. Wiedząc, że w każdym okresie naszego życia stoi przed nami zadanie rozwojowe, zyskujemy SENS, przekuwany na cele wzbudza w nas energię i satysfakcję z jego osiągnięcia.
Dlaczego służby mundurowe i administracja publiczna? Ile znamy inwektyw wygłaszanych w kontekście osób pracujących w służbach mundurowych oraz aministracji? Te grupy zawodowe są ewidentnie dyskryminowane. Wystarczy "przyznać" się, że pracujemy w ZUSie... Ostatnie dni uzmysłowiły mi, że organizacje te w jakiś sposób same doprowadzają do tego, że ich pracownicy kończą swoją edukację na studiach a potem rozpoczyna się ich powolny proces STYGNIĘCIA i brnięcia w kierunku WYPALENIA ZAWODOWEGO poprzez absolutny brak motywowania do podnoszenia kwalifikacji, chociażby poprzez system refundacji części kosztów kursów czy studiów podyplomowych.
Wierzę, że osoby w tak wielu istotnych organizacjach też powinny mieć szansę rozwoju, o czym przekonały mnie rozmowy z osobami mundurowymi i urzędniczkami. W związku z tym podjąłem decyzję by powołać kierunki studiów podyplomowych dla pracowników służb mundurowych i administracji publicznej! Specjalnie dla Was drodzy Państwo przygotowaliśmy program zajęć a czesne za studia zostały dobrane adekwatnie do możliwości.Teraz samodzielnie możecie podjąć decyzję!
Inicjatywa ze strony Teichert & Partners spotkała się z natychmiastowym odzewem. Pierwsze kandydatki,złożyły dokumenty na studia podyplomowe, stwierdzając, że one CHCĄ!
Ogromnym szcunkiem darzę osoby, które potrafią wyjść z getta niemożności, mielizny inercji, gier organizacyjnych typu "po co mi to", "wystarczy mi tyle ile mam", "nie wychylaj się i siedź cicho".

