7.11.2011 Otwórz oczy
6:00, jesień w tym roku skrzy doskonałością i może już taka pozostać. Za każdym razem kiedy budzę się i za oknem widzę powoli wstający słoneczny dzień, myślę, że być może tym razem uda się przechytrzyć zimę... :-) Zaczyna się intensywny tydzień. Choć na ramieniu siedzi kilka „wronich” myśli, jestem gotowy, gotowy na nowe, gotowy na więcej.
Wczoraj obejrzeliśmy „Służące” w reżyserii Tate Taylor i na 100% już wiem dlaczego nigdy „Wyjazd integracyjny” nie będzie mój. Jeśli cenicie kino kameralne, cudnie emocjonalne idźcie i obejrzyjcie ten film.
Zaparzam kawę a w głośnikach MUNK i „Violent Love”, chwila przedpracowego rytmu dla Was. Dzień dobry wszystkim po drugiej stronie monitora.

